poniedziałek, 14 lipca 2014



Śniadania są najważniejszym posiłkiem w diecie, nie ważne czy jesteśmy na redukcji, masie czy nie stosujemy specjalnych diet. Kiedyś sama omijałam ten pierwszy posiłek lub zastępowałam go czymś innym bo nie miałam czasu. Tak na prawdę na przygotowania posiłków na cały dzień, a jest ich 6 zajmuje mi maksymalnie 40 minut. Wymówka, nie mam czasu czy ni chce mi się nie ma na prawdę sensu. Pamiętajmy, że to od nas zależy jak będzie wyglądało nasze ciało, bo to co jemy oddaje nasz wygląd. Gdy sama zaczęłam bardziej interesować się fitnessem, niby jadłam zdrowo, ale nigdy regularnie o stałych porach co 3h, a z moja słabością do czekolady, słodyczy i ciast było na prawdę różnie. Warto sobie znaleźć zamienniki, w moim przypadku to migdały. Ponadto nawet  treningi siłowe 4/6 razy w tygodniu nie pozwolą na zbudowanie mięśni, bez odpowiedniej diety, gdyż jak wszyscy powszechnie wiemy dieta to 70% sukcesu, a 30% to nasz trening. Decydując się na udział w debiutach musiałam zrezygnować z wielu przyjemności, nie wspominając o jedzeniu, ale i o alkoholu czy imprezach. Teraz dzięki mojej trenerce Patrycji Kozyrze Urbaniak, mam odpowiednia ułożoną dietę, suplementacje i plan treningowy. Jeśli samy nie wiemy od czego zacząć, dobrze jest zgłosić się do dietetyka, który może nam ułożyć plan żywieniowy lub przynajmniej nakierować. Mam wiele znajomych co wybrało taką drogę i efekty są na prawdę oszałamiające. Samo cardio czy aeroby tu nie pomogą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz